Archiwum Moda

Nie wstydź się swojego uśmiechu, nawet metalowego!

poniedziałek, Wrzesień 7th, 2009

a15Nikt z nas nie rodzi się doskonały. Wszyscy mamy kompleksy z rozmaitych powodów, pomyłek natury. Niektórzy z nas są niscy, drudzy wysocy, grubi, chudzi. Niektórych „defektów” nie możemy się pozbyć, czy skorygować ich (jak na przykład wzrost czy kolor oczu), ale inne tylko czekają, by je naprawić. Mowa tu o wadach zgryzu, krzywych zębach, szparach między nimi. Dla wielu ludzi jest to powód do wstydu, przez co nierzadko potrafią nawet zamknąć się w sobie i nie odzywać się ani nie uśmiechać, by uniknąć pokazywania swojego uzębienia. Są świadomi, że można skorygować tę wstydliwą rzecz, ale to wprawia ich w jeszcze większe przerażenie. Nie wyobrażają sobie nosić przez rok czy dwa aparatu na zęby, z obawy, że będą jeszcze lepszym obiektem do kpin i żartów. Niepotrzebnie! Warto zdecydować się na aparat, ale nie tylko ze względów estetycznych, ale także zdrowotnych. Zęby „z drutami”są bardziej odporne na próchnicę, ponieważ łatwiej je czyścić. Ponadto, każde dziecko w wieku około szóstego roku życia powinno udać się na wizytę do ortodonty, bo im szybciej stwierdzi się wady zgryzu, tym łatwiej będzie je skorygować. Oczywiście, nawet dorośli mogą poddać się zabiegowi prostowania zębów, chociaż będzie to trudniejsze i będzie trwać dłużej. Nie warto się jednak poddawać. Przede wszystkim dlatego, że niekoniecznie zmuszeni jesteśmy do noszeniu metalowych aparatów- dzisiaj ortodonta zaproponować nam może aparat, który jest praktycznie niewidoczny na zębach. Jest on oczywiście droższy, ale jeśli bardzo zależy nam na estetyce, możemy w niego zainwestować. Mimo tego, że początkowo noszenie aparatu będzie bolesne, po czasie przyzwyczaimy się do jego obecności i nauczymy się w nim jeść, choć powinniśmy unikać twardych produktów, na przykład orzechów oraz coca-coli, która mogłaby rozpuścić klej. Warto przejść przez te wszystkie trudności i wydać duże pieniądze, by po jakimś czasie spojrzeć w lustro i zobaczyć swój piękny, prosty uśmiech i pokazać go innym… często nawet pierwszy raz w życiu!

Tagi: , , , , | Dodano do Moda, Styl, Uroda

Moda na EMOcje – czy wciąż jest żywa?

poniedziałek, Wrzesień 7th, 2009

a14Około dwóch lat temu zrodziła się znana już dziś bardzo dobrze na bycie „EMO”. Wiąże się to ze specyficznym rodzajem muzyki o takiej samej nazwie. W każdym miejscu na świecie nastolatkowie (bo zazwyczaj to oni są reprezentantami tej mody) ubierają się w bardzo podobny sposób, choć wciąż to wszystko ewoluuje. Bez wątpienia jednak to dzięki nim rozwinęło się zainteresowanie wąskimi spodniami typu „rurki” noszonymi zarówno przez dziewczęta jak i chłopców. Charakterystyczną stała się także fryzura emo- długa grzywka zaczesana na połowę twarzy, najlepiej koloru czarnego, choć niekoniecznie. Ważnym elementem są również t-shirty, z rozmaitymi napisami (nierzadko były to trupie czaszki lub złamane serca), paski w szachownicę, opaski na rękach. Nie można zapomnieć o obuwiu- na początku były to trampki, dzisiaj są to także adidasy do kostek. Nieodłącznym elementem tej mody są także okulary w grubych, czarnych oprawkach oraz kolczyki, najchętniej pod dolną wargą. Dzisiaj moda na bycie emo zdaje się zanikać i nie jest już tak często spotykana jak wcześniej. Może dlatego, że często wzbudzała śmiech. Jest bowiem powiązana ze stylem muzyki emo-core, który cechuje się emocjonalnością, tekstami o straconej miłości. Niekoniecznie jednak bycie emo musi wiązać się ze słuchaniem tego typu muzyki, równie dobrze może być to tylko sposób ubierania się. A jest on dosyć specyficzny i trudno pomylić go z innym. Zdaniem niektórych, jest całkowicie kiczowaty i nienaturalny, a czasem po prostu uważają go za głupi. Trudno powiedzieć, czy jest taki rzeczywiście, zapewne każda taka moda cechuje się czymś, co inni mogą traktować żartobliwie. Jednak jest to chyba jeden ze stylów, wobec którego trudno jest przejść obojętnie- jedni chętnie ubierają koszulki „w czachy”, inni zaś nie założyliby takiej nigdy i uważają to za coś okropnego. Największe kontrowersje wzbudza chyba noszenie „rurek” przez chłopaków- ale każdy zakłada to, w czym czuje się najlepiej i nie można tego nikomu zabronić. To moda i zapewne umrze jak każda inna.

Tagi: , , , , | Dodano do Moda, Styl

Moda dotyczy każdego z nas

poniedziałek, Wrzesień 7th, 2009

a13Co przychodzi ci na myśl, gdy wypowiesz w głowie słowo „moda”? Można się założyć, że pierwszym skojarzeniem są modelki na wybiegu, przesadnie zaprojektowane ubrania wiszące na ich chudych ciałach. Skojarzenie to może być jak najbardziej słuszne, bo i tym jest moda. Ale powinna kojarzyć nam się również z nami samymi, bo chcąc nie chcąc też chcemy, a nawet jesteśmy modni- obojętne, czy założyliśmy na siebie byle co, czy też dwie godziny przed wyjściem zastanawialiśmy się nad wyborem najlepszego ubrania, wybierając ostatecznie same markowe ubrania. Bo moda to styl- a niewątpliwie ma go każdy z nas. Styl jest lepszy czy gorszy, ale nie istnieje coś takiego jak jego brak. Osoby, które przywiązują większą uwagę do mody, określane są jako osoby chcące naśladować najnowsze trendy z wybiegów, same interesują się nierzadko projektowaniem odzieży- bo to właśnie do ubrań najszerzej odnosi się pojęcie mody. Chcemy być modni z różnych powodów. Poprzez określony styl ubioru możemy wyrazić siebie, swoją osobowość, zainteresowania, a nawet poglądy, którymi się kierujemy. Stąd właśnie osoby przynależące do subkultur muzycznych manifestują to ubierając się w określony sposób- np. w przypadku metalowców są to zazwyczaj ciężkie buty (glany), skórzane kurtki, koszulki z nadrukami wizerunku ulubionych zespołów. I niezależnie od tego, czy taki styl ubierania się jest akceptowany i chwalony przez innych, również jest to modą. Ubieramy się modnie, by jawić się jako osoby atrakcyjne i seksowne, to sposób na przyciągnięcie uwagi potencjalnej partnerki bądź partnera. Obecnie ubiór nie służy tylko i wyłącznie dostosowaniu się do warunków pogody, ochronie ciała przed zimnem. Zdobi nas, sprawia, że czujemy się lepiej. Dlatego właśnie pieniądze szczęścia nie dają, ale to, co możemy za nie kupić- owszem. Z tego powodu kobiety poprawiają sobie humor wychodząc na zakupy. Kupienie nowego modelu butów daje podnosi naszą atrakcyjność i sprawia, że jesteśmy modniejsi. Co daje większe szanse na bycie ciekawszym.

Tagi: , , , , | Dodano do Moda, Styl

Kupiłam sobie nową torebkę – ma na imię Azorek

poniedziałek, Wrzesień 7th, 2009

a12Wiele kobiet ma przysłowiowego fioła na punkcie hurtowego zakupu butów, bielizny, a szczególnie torebek. Nawet w jeśli ich szafach jest już ich niezliczona ilość, często nie mogą się oprzeć urokowi kolejnej nowości. W pewnym momencie zwykłe dodatki nie wystarczają. Wtedy trzeba rozejrzeć się za czymś, co na pewno przyciągnie wzrok i wzbudzi zainteresowanie innych. Jak możemy obserwować na rozmaitych portalach plotkarskich, głównie gwiazdy Hollywood zaszczepiły nową.. „modę”. Jest to moda na noszenie na rękach małych piesków, traktowanie ich wręcz jak małych torebek, biżuterii. Oczywiście, takie małe zwierzątka są bardzo słodkie i urocze, bo wszystko, co jest małe i ma błyszczące oczka jest urocze, ale obchodzenie się w ten sposób ze zwierzętami na pewno nie jest modne i normalne ani nie wyraża naszej miłości do nich. Raczej przedmiotowe traktowanie ich. Bo kto widział, by gwiazda kina chodziła po czerwonym dywanie ze zwykłym kundelkiem? Nikt nie chodzi, bo to nie jest żaden „lifestyle”. Tym bardziej śmieszne jest, kiedy te pieski przebierane są w czapeczki, spodnie (?!), kombinezony, zakłada się im na szyję łańcuszki, a na łapy bransoletki. To kompletne nieporozumienie! Tylko czekać, aż przyjdzie czas na farbowanie im włosów (to znaczy.. sierści), malowanie rzęs, a może operacje plastyczne. O ile można tolerować różnej maści dziwactwa uwydatniające się w wyglądzie i ubiorze ludzi, tak nie można pozwalać na to, by zwierzęta były tylko dodatkiem do naszej wieczorowej kreacji! Zamiast tego już lepiej pozwolić sobie na perły, brylanty warte miliony dolarów, bo wszystko jest lepsze od tego typu „ozdoby”, która zazwyczaj po pewnym czasie jest porzucana, bo staje się „passe” i zdajemy sobie sprawę, że nikogo już nie rozczula i nie zachwyca. To najgorszy przejaw próżności ludzkiej, choć ciężko użyć tu słowa „ludzkiej”, bo ludzie nie powinni zachowywać się w sposób tak próżny, egoistyczny i niehumanitarny. Co prawda gorsze jest zakładanie naturalnych futer, ale to już inna historia..

Tagi: , , , , | Dodano do Moda, Styl

Jesteś za gruba na modelkę – ważysz aż 45 kilo!

poniedziałek, Sierpień 31st, 2009

a11Proszę Państwa! W dzisiejszym sezonie, tak jak w poprzednim, moda na anoreksję. Anoreksja lansowana jest na wybiegach od niepamiętnych czasów. Dopiero od niedawna zaczęło to wywoływać stanowczy protest wśród ogromnej liczby ludzi, uważających to za skandaliczne i niedopuszczalne. Znanych jest parę przypadków śmierci modelek, które z powodu swojej bardzo niskiej wagi, a co za tym idzie anoreksji, zmarły. Jedna z nich nawet podczas pokazu. Każda dziewczyna, która uważana jest za atrakcyjną i wiąże swoją przyszłość ze światem modelingu, musi liczyć się z tym ogromnym zagrożeniem. To nie jest łatwa praca, choć niektórym wydaje się, że nie ma żadnej trudności w przebieraniu się parę razy i cierpliwym czekaniu, aż sztab makijażystów zajmie się resztą. Może samo to jest proste, ale droga do tego jest długa i wyboista. Aby w ogóle zastać otwartą furtkę do bycia modelką, trzeba spełniać odpowiednie kryteria, mieć odpowiedni wzrost, zupełnie nieadekwatną do niego wagę i proporcjonalną budowę ciała. Twarz jest na ostatnim miejscu. Najbardziej liczy się chudość. Przeraźliwa chudość, wystające żebra, nogi do nieba, uwidocznione kości policzkowe. To skandal- tak uważają niektórzy. To pierwszy krok do anoreksji i nie jest to zwykła gadanina, a widzimy to sami na własne oczy, kiedy przyjrzymy się zdjęciom obojętnie jakich modelek. Okrągłe, a nawet całkowicie normalne kształty nie mają szans na pokazanie się- wystający lekko brzuch to skandal, parę centymetrów więcej w biodrach czy za krótkie nogi są niedopuszczalne. Modny jest rozmiar zero. Modelki muszą takie być. Wiele zwalnianych jest z tej posady, kiedy niechcący za dużo przytyje, bądź ich twarze stają się okrąglejsze. Modelki muszą zgodzić się na kontrakt, w którym wyraźnie zaznaczone jest- nie zachodzić w ciążę. Bo jak wiadomo, po ciąży – rozstępy, wiszące ciało.. Kariera skończona. W dzisiejszym świecie trudno jest być kobietą wśród wieszaków. Najgorsze jest to, że wiele kobiet dzięki temu „ideałowi piękna” czuje się jak szaraczki.

Tagi: , , , , | Dodano do Moda, Uroda